Piękno jedno ma imię?

Piękno jedno ma imię?

Piękno to nie tylko estetyka. Na podstawie urody ludzie często wnioskują o innych cechach osoby, które z wyglądem nie mają zasadniczo nic wspólnego (status, bogactwo, mądrość, inteligencja). Takie wnioskowanie ma swoje źródło w procesach socjalizacyjnych i ma swoje odbicie w codziennych relacjach z innymi ludźmi. Oto przykłady kulturowego wpływu wzorów piękności:

- Popularne lalki podkreślają i wzmacniają nienaturalny wzór chudej sylwetki. I tak, gdyby lalka Barbie była rzeczywistą kobietą, jej wymiary przy wzroście 175cm wynosiłyby  96-46-86.
- Według Amerykańskiego Towarzystwa Chirurgów Plastycznych, ponad 225 tysięcy kobiet poddało się tam w 2002 roku operacji wszczepienia implantów.
- Badania z 2002 roku pokazały, że 74% Malezyjczyków, 68% mieszkańców Hong Kongu preferuje kobiety które posiadają jasną karnację. Jedna trzecia kobiet badanych w tych krajach przyznała, że używa produktów, które rozjaśniają ich cerę.
- Konsumenci w Tajlandii odrzucają klasyczną tajlandzką urodę tj. okrągła twarz, małe usta, łukowate brwi. Wielu Tajlandczyków specjalnie nosi niebieskie szkła kontaktowe, żeby lepiej wyglądać, lepiej się prezentować.
- Wiele Koreanek podnosi sobie nos, zwęża szczękę, powiększa oczy, zwęża łydki wszystko w imię zachodniego ideału piękna.

Pomimo, że uroda nie ma nic wspólnego z pięknem duszy, kobiety od zawsze starają się poprawiać swój wygląd. Głodzą się, owijają bandażami, wstawiają implanty, chodzą do solarium, wszystko by dostosować się do wymagań stawianych przez innych ludzi. Na szczęście coraz więcej z nas przekonuje się, że własne wyobrażenie piękna nie wymaga od nas, aż tak wielkich poświęceń – wystarczy że będziemy o siebie po prostu dbały.
I róbmy to przede wszystkim dla siebie, nie oglądając się na sztucznie narzucane nam wzory i ideały. 



Ten artykuł oceniono na
  • Currently Stars.
owieczka
2008-04-25 18:33:34

piękno to to co mamy w sobie... i tyle! :)

pilates
2008-04-27 13:43:34

na przykład Pani Beata Tyszkiewicz... :) babeczka ze stylem.. :)

bajeczna_M
2008-04-28 10:44:51

Rozumiem, że faceci lubią krągłości tu i tam... ale czy nam-kobietom jest "silkonowanie" naprawdę potrzebne?

Betty
2008-04-29 15:39:10

Np. Ja... Autor, podpisz się! He he he, ja tam lubię ludzi z prawdziwą klasą, a nie wystudiowane pozy pod publiczkę. A to że ktoś się kroi to jego problem. jedni uważają że botox jest jak higiena ciała inni są normalni. Za parę lat uznamy chirurgię plastyczną za barbarzyństwo. Tylko ile oszpeconych idiotek będzie wtedy na ulicach? 90%?

ola
2008-05-03 17:17:33

mówcie, co chcecie, ja tam marzę może ni od razu o size zero, ale przynajmniej o 36... ech

Dodaj komentarz