Lifestyle to wirtualna czytelnia dla zabieganych. Poruszamy tu tematy dotyczące rodziny, aktywności i wypoczynku – czyli spraw ważnych dla każdej z nas. Czekamy również na wasze artykuły. Czytajcie i piszcie do woli. Zapraszamy.
To, czy ktoś jest zadowolony ze swojego wyglądu fizycznego, zależy od faktu, w jakim stopniu jego wizerunek przypomina ten, który jest ceniony w jego kulturze. Ideał piękna jest to pewien szczególny model albo wzór wyglądu zewnętrznego. Zarówno w przypadku kobiet jak i mężczyzn ideały piękna obejmują określone cechy: wygląd zewnętrzny, styl ubierania się, stosowane kosmetyki, fryzury, odcienie skóry, budowa ciała.
Najnowsze badania pokazują, że niezależnie od kultury w jakiej się żyje pewne preferencje co do wyglądu są takie same bądź bardzo zbliżone. Na całym świecie najwyżej cenione są cechy podkreślające młodość i dobry stan zdrowia. Atrybuty atrakcyjności to: duże oczy, wystające kości policzkowe, wąska szczęka, regularność rysów, symetryczność ciała.
Mężczyzną bardziej podobają się kobiety, których sylwetka przypomina klepsydrę. Kobieca twarz uznawana jest za ładną, jeżeli ma duży biust, wysokie czoło, pełne usta, krótką szczękę, małą brodę i mały nos. Kobiety preferują mężczyzn z lekką nadwagą, którzy posiadają mocno zarysowaną dolną szczękę i wyraźne, kształtne brwi. Preferencje, co do urody męskiej są zmienne i zależą od momentu cyklu menstruacyjnego kobiety. Badane kobiety, które w czasie badań przechodziły owulację wybierały zdjęcia mężczyzn,
u których zdecydowanie dominowały ostre męskie cechy.
Ideał piękna jest swoistym wyrazem kultury do której się należy. Wykorzystują ten fakt specjaliści od reklamy i marketingu, którzy prześcigają się w wybieraniu do reklam osób, które najbardziej będą zbliżone do obecnie istniejącego wzoru piękności. Klienci porównują się z prezentowanymi w mediach modelami i odczuwają pewien dyskomfort. Ów dyskomfort może mieć negatywny wpływ na odbiór (skuteczność) reklam, dlatego że odbiorca takiego przekazu będzie dystansował się od jego treści, w imię zasady obrony własnego poczucia wartości. Być może dzięki takim reakcjom obronnym konsumentów będziemy mogli w telewizji oglądać więcej „normalności”, bo poszukiwanie ideałów bywa, jak widać, czasem bardzo ryzykowne.
Bardzo fajny artykuł polecam zarówno osobą interesującym się reklamą jak i tym mnij obeznanym w tym temacie.
co ciekawe... ostatnio czytałam, że gdyby lalka Barbie była rzeczywistą kobietą miałaby wymiary 86/48/86. Koszmmmmarrrr :)
Apropos reklam. We Francji wprowadza się właśnie zakaz pokazywania w reklamach tzw. "wieszaków". Może w Polsce też by tak o tym pomyśleć?
Kobieca twarz uznawana jest za ładną, jeżeli ma duży biust, ha ha ha ja chce miec duży biust na twarzy! A w ogóle to faceci preferują pustaki wieszaki. Jako klasyczna klepsydra, megaproporcjonalna - ale pół metra za krótka :-) powiem tyle że facet patrzy mi na nogi, biust, wącha włosy jak moze... Ale komplementów masa idzie od ciemnoskórych. A taki facet w moim wieku to nic tylko pustaczek rozmiar 36, bo przecież jak dziewczyna jest mądra to wstyd przed kolegami...